Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Modlitwa o. Ruotolo

Kategoria: Patron szkoły Opublikowano: środa, 06, wrzesień 2017 Administrator

Dlaczego zamartwiasz się i niepokoisz? Zostaw Mi troskę o Twoje sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę powiadam ci, że każdy akt prawdziwego, ślepego i całkowitego oddania się Mnie rozwiązuje trudne sytuacje.

Oddanie się Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, abym podążał za tobą. Oddanie się oznacza zamianę niepokoju na modlitwę. Oddanie się oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i poddanie się Mnie, bo tylko dzięki Mnie poczujesz się jak dziecko uśpione w objęciach matki, gdy pozwolisz, abym mógł przenieść cię na drugi brzeg.

Mnie oddajesz to co cię wstrząsa, co boli bezgranicznie – te twoje wątpliwości, twoje przemyślenia, twoje niepokoje i chęć powzięcia odpowiednich kroków za wszelką cenę, aby zapobiec temu co ciebie trapi. Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie mówiąc: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, a przy tym zamyka oczy i uspokaja się!

Dostajesz niewiele łask, kiedy się męczysz i dręczysz, aby je otrzymać. Otrzymujesz ich bardzo dużo, kiedy twoja modlitwa jest pełnym oddaniem się Mnie. W cierpieniu prosisz, żebym oddalił je od ciebie, ale w taki sposób, jak ty sobie tego życzysz. Zwracasz się do Mnie, ale chcesz, bym to ja dostosował się do twoich planów. Nie bądź jak chory, który prosi lekarza o kurację, ale sam mu ją podpowiada.

Nie postępuj tak, lecz módl się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: „Święć się imię Twoje” – to znaczy: bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; „Przyjdź Królestwo Twoje” – to znaczy: niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twojego w nas i na świecie; „Bądź wola Twoja” – to znaczy: Ty decyduj. Ja wkroczę z całą Moją wszechmocą i rozwiążę najtrudniejsze sytuacje.

Czy widzisz, że nieszczęścia następują jedne po drugich, że sytuacja wciąż się pogarsza, zamiast się poprawiać? Nie przejmuj się – zamknij oczy i powiedz Mi z ufnością: „Bądź wola Twoja, TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Powiadam ci, że się zatroszczę, że interweniuję jak lekarz, a nawet uczynię cud, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dostrzegasz, że stan chorego się pogarsza? Nie przerażaj się, ale zamknij oczy i powiedz: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Zapewniam cię, że się o ciebie zatroszczę.

Sprzeczne z oddaniem się Mnie jest zamartwianie się, niepokój, chęć rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Przypomina to zamieszanie spowodowane przez dzieci, które domagają się, aby mama troszczyła się o ich potrzeby, a jednocześnie wszystko chcą zrobić samodzielnie, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknij oczy i pozwól się ponieść nurtowi Mojej Łaski; zamknij oczy i pozwól Mi działać; zamknij i nie myśl o chwili obecnej, także odwróć myśli od przyszłości jako od pokusy.

Oddaj się Mnie, uwierz w Moją dobroć, a przysięgam tobie na Moją Miłość, że kiedy z taką ufnością powiesz: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, Ja w pełni wezmę to na siebie, pocieszę cię, wyzwolę i poprowadzę. A gdy zmuszony jestem poprowadzić cię drogą odmienną od tej, jaką widziałbyś dla siebie, wówczas pouczam cię, noszę w Moich ramionach, bo nie istnieje skuteczniejsze lekarstwo niż interwencja Mojej Miłości. Jednak troszczę się tylko wtedy, kiedy zamkniesz oczy.

Jesteś bezsenny, wszystko chcesz oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć, i w ten sposób zawierzasz siłom ludzkim, albo jeszcze gorzej – ludziom, pokładając ufność w ich interwencji. A to właśnie stoi na przeszkodzie Moim słowom i Moim zamiarom.

O! Jak bardzo pragnę tego twojego całkowitego oddania się Mnie, abym mógł cię obdarować, i jakże smucę się widząc, że jesteś niespokojny! Szatan do tego właśnie zmierza: aby ciebie podburzyć, by oddzielić ciebie ode Mnie i od Mojego działania i rzucić na pastwę ludzkich poczynań. Przeto ufaj tylko Mnie, spocznij we Mnie, oddaj Mi się we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do twojego pełnego oddania się Mnie, a nie twojego zaufania do siebie samego. Wylewam na ciebie skarby łask, kiedy znajdujesz się w całkowitym ubóstwie!

Jeżeli masz swoje zasoby, nawet niewielkie, lub starasz się je posiąść, pozostajesz w naturalnym obszarze, a zatem podążasz za naturalnym biegiem rzeczy, który jest często zakłócany przez szatana. Żaden człowiek rozumujący i rozważający tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów, nawet spośród Świętych.

Na sposób Boski działa ten, kto odda się Bogu. Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczyma duszy: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. I odwróć swoją uwagę w inną stronę, bo dociekliwość twego umysłu utrudnia ci dostrzeżenie zła. Zawierzaj Mi często, nie skupiając uwagi na samym sobie. Czyń tak we wszystkich swoich potrzebach. Czyńcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To tobie poprzysięgam na Moją miłość. Zapewniam cię, że Ja się o ciebie zatroszczę.

Módl się zawsze z tą gotowością do oddania się Mnie, a zawsze będziesz odczuwać wielki pokój ducha i osiągać znaczne korzyści, również wtedy, gdy udzielam tobie łaski ofiary, zadośćuczynienia i miłości, która nakłada na ciebie cierpienie.

Wydaje ci się to niemożliwe? A zatem zamknij oczy i powiedz całą swoją duszą: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. Nie lękaj się, ja się zatroszczę. A ty błogosławić będziesz Imię Moje, nie dbając o siebie samego. Inne twoje modlitwy nie mają takiej wagi, jak ten akt pełnego ufności oddania się Mnie – zapamiętaj to sobie dobrze. Nie ma skuteczniejszej „nowenny” od tej: „Och Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się o mnie Ty”.